• Wpisów:5
  • Średnio co: 236 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 09:03
  • Licznik odwiedzin:1 142 / 1418 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej kochani
Dawno mnie nie było,ale mam nadzieję,że nie zapomnieliście o mnie
Dzisiaj postaram się napisać nowy rozdział,a potem może podrasuję bloga jakimiś kodami
A więc zapraszam na 2 rozdział
----------------------------------------------------------------------------------------
Rozdział 2-Nowy początek
*Vilu*
Wróciłam z tatą do domu.W domu przywitała mnie Olgita z Ramallo i narzeczona taty,Jade.
-Cześć malutka tęskniłam za tobą-powiedziała Jade i mocno mnie przytuliła.
"Ta cała Jade.Przy tacie udaje,że mnie lubi,a naprawdę jest inaczej"-pomyślała Violetta i poszła do swojego pokoju.
Pokój był nieduży,ale bardzo podobał się dziewczynie. Nastolatka wzięła walizkę i zaczęła się rozpakowywać.Nagle jej wzrok przykuło jedno zdjęcie,przedstawiające ją,Fede i Leona.
-"Leon! Ciekawe czy on mnie jeszcze pamięta"-pomyślała dziewczyna i -zeszła na dół.
-Tato wychodzę nie będę za późno.-powiedziała Viola i wyszła.
Stanęła na chwilę przed domem i wyciągnęła telefon i słuchawki.Szła przez park,gdy nagle wpadłam na pewnego chłopaka...
---------------------------------------------------------------------------------------------
Na tym narazie skończę
No to 2 rozdział taki troszkę krótki wyszedł,ale postaram się rozkręcić rozdziały i pisać dłuższe.
Jeśli chcecie to potem napiszę ciąg dalszy
Jak myślicie-kim jest ten chłopak?
Pamiętaj: czytasz=komentujesz
~Verdasowa <3
 

 
~10 lat później~
"Drogi pamiętniku,
jestem właśnie na lotnisku do Buenos Aires.Po śmierci mamy,tata wozi mnie po świecie jak walizkę.Ale nareszcie wracam do miejsca,po Madrycie,bliskiego memu sercu.Nie mogę się doczekać spotkania z Olgą i Ramallo,moją babcią Angeliką i moją ciocią Angie.Mam nadzieję,że moje życie bd takie jak wcześniej,tzn.przed śmiercią mamy.
Twoja
~Viola <3 "
*Vilu*
Siedziałam właśnie na lotnisku i czekałam,aż mój tata wróci z odprawy bagażowej.Z nudów otworzyłam mój pamiętnik i zaczęłam przeglądać zdjęcia z dzieciństwa.Spojrzałam na zdjęcie,na którym widać dwoje uśmiechniętych dzieci-chłopca i dziewczynkę.To byłam ja i mój najlepszy przyjaciel,Leon.Czasem mi go bardzo brakuje.Szczególnie teraz,kiedy moja mama nie żyje.Przełknęłam ślinę i małe łezki zaczęły mi się kręcić w oku.Zaczęłam płakać.Nie zważałam na to,gdzie jestem,ostatnio potrafiłam się rozpłakać gdziekolwiek byłam.Samo myślenie o mojej mamie i o miejscach,w których bywała,wprawia mnie w smutek.Nagle na moim ramieniu poczułam czyiś dotyk.Odwróciłam się i zobaczyłam mojego tatę.
-Violu?? Wszystko gra?? -spytał troskliwie mój tata,a ja go przytuliłam.
-Kocham cię najmocniej na świecie-szepnęłam tacie do ucha i poszliśmy do domu.
Jak widać,nowy rozdział już jest.
Podoba się??
Pamiętaj:czytasz=komentujesz
~Verdasowa xd
 

 
Takie małe info: moje opki nie bd się zaczynać od prologu,tylko od One Shota Jest to mój pierwszy,więc proszę o wyrozumiałość.
Był słoneczny lipiec.Mała dziewczynka szła z rodzicami i kuzynem na plac zabaw.Dziewczynka była mała i miała falowane włoski i była ubrana w dżinsowe ogrodniczki,chłopiec natomiast miał na sobie kamizelkę,bluzkę w paski i czerwone tenisówki.Oboje bardzo się bali nie akceptacji otoczenia,ponieważ byli w tym mieście obcy.W końcu dzieci dotarły na plac zabaw.Na miejscu zobaczyli dużo dzieci w ich wieku,jednak jej wzrok przykuł nieśmiały chłopiec z zabawkową gitarą.Dziewczynka podeszła do niego,aby go poznać,kiedy nagle uderzyła ją piłka.
-Uważaj jak rzucasz!-oburzyła się dziewczynka.
-Przepraszam nie widziałem cię.A tak poza tym nazywam się Leon,a to jest mój brat,Diego-powiedział chłopiec i wskazał na chłopca z gitarą.-A tobie jak na imię?
-Jestem Violetta,a to mój kuzyn,Federico.-Viola wskazała na chłopca,jednak ten zajęty był podrywaniem małej blondynki.
-Jak ma na imię ta blondynka??
-To jest Ludmiła,największa "gwiazda" placu zabaw.-powiedział Leon i razem z Violą się zaśmiali.Dzieciom tak świetnie się rozmawiało,że postanowili przyjąć pakt: że będą najlepszymi przyjaciółmi na zawsze.Od tego momentu Viola i Leon byli nierozłączni...Jednak po 10 latach Violetta wraz z rodzicami wyprowadziła się do Buenos Aires i zapomniała o Leonie.Po kilku dniach jednak znowu na siebie wpadną...
******
No to mamy One Shota <3 Kiepski mi wyszedł,może dlatego,że 1.
Pamiętaj: czytasz=komentujesz
~Verdasowa xd
 

 
A więc tak: bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze
Główną bohaterką moich opowiadań bd Violetta.Macie tu trzy propozycje na opowiadania.Wybierajcie ;*
Propozycja nr 1.
Violetta ma 5 lat* i marzy,aby iść w ślady swojej mamy.W dążeniu do celu pomaga jej jej kuzyn Federico.
Propozycja numer 2.
Violetta ma 5 lat i mieszka w Madrycie.Jej najlepszym przyjacielem jest Leon Verdas.Pewnego dnia jednak każde idzie w swoją stronę.Któregoś dnia jednak spotykają się ponownie i ich spotkanie przeradza się w miłość.
Propozycja nr 3.
Violetta ma 5 lat i mieszka w Madrycie.Jej najlepszym przyjacielem jest Tomas Heredia.Po kilku latach Viola wyprowadza się do Buenos Aires i spotyka Tomasa.Jednak po drodze spotyka kogoś wyjątkowego...
*Jak widzicie każda z propozycji zaczyna się kiedy Viola ma 5 lat.
Wybierajcie
~Verdasowa xd
 

 
A więc tak:
na imię mi brzydko,bo Paulina ;-; Latek mam ileś tam ;P (14 dokładniej).
Jestem z bloga http://sroletta.to.dno.pinger.pl
Kiedyś nie lubiłam Violetty,ale ostatnio strasznie ją polubiłam.Dlatego założyłam nowy blog.
Na tym blogu bd się pojawiać opowiadania o Violetcie.Nie bd one wzorowane na serialu.
I zanim zacznę znowu blogować,to mam do was prośbęod każdym rozdziałem postarajcie się napisać komentarz.Dla was to może i pikuś,ale dla mnie to naprawdę ważne.
A więc za chwilę wrzucę 3 propozycje opowiadań,a wy wybierzecie najlepsze.
Pamiętaj : czytasz=komentujesz
~Verdasowa xd
A tu macie zdjęcie Martiny:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›